Obsługiwane przez usługę Blogger.
Oprócz wydarzeń związanych ze szczytem G7 (który w tym roku odbywa się na terenie Wielkiej Brytanii), pojawiło się kilka innych, ale równie ważnych informacji na temat Kate i Williama. W tym poście zawarta została rozmowa księżnej Kate z kolejnym uczestnikiem projektu ,,Hold Still'', plany księżnej związane z działalnością na rzecz wczesnego dzieciństwa oraz ostatnie wydarzenia sportowe, które skomentował książę William. Zapraszam do dalszej części!
![]() |
| twitter.com/brendhotels |
Na początku zaczniemy od kolejnej rozmowy księżnej Kate w ramach projektu ,,Hold Still''. Jedną z z uczestniczek jest dziewczynka o imieniu Poppy. Jej tata pracuje jako ratownik medyczny dla Brytyjskiej Służby Zdrowia. W czasie pandemii, za każdym razem jak wychodzi do pracy, bardzo się o niego martwi. Zarówno tata jak i córka najbardziej lubią się przytulać, ponieważ jest to dla nich chwila, która umacnia ich więź i bliskość.
![]() |
| The Duke and Duchess of Cambridge YouTube |
Podczas telefonicznej konwersacji, księżna Cambridge powiedziała:
Te proste, codzienne chwile między bliskimi naprawdę wywarły wpływ na nas wszystkich i naprawdę odbiły się echem wśród wielu ludzi w całym kraju. [...] Dla nas Twoje zdjęcie naprawdę się wyróżnia, ponieważ uwieczniono w nim również siłę, odwagę, odporność, czułość i znaczenie rodziny, ale także uznanie pracy na linii frontu i różnych pokoleń. Więc dziękuję.
![]() |
| The Duke and Duchess of Cambridge YouTube |
Cały filmik z przeprowadzonej rozmowy możecie zobaczyć poniżej:
*****************************************
11 czerwca w Internecie ogłoszono, że w przyszłym tygodniu pojawi się kilka ważnych wiadomości związanych z kolejną działalnością księżnej Cambridge. Jak poinformowały brytyjskie media, ta inicjatywa będzie rozszerzona na taką samą skalę co The Earthshot Prize (tym zajmuje się książę William), której obecny dochód wynosi 50 milionów funtów! Jak podał do informacji Pałac Kensington na Instagramie:
W przyszłym tygodniu księżna Cambridge podzieli się ważnym oświadczeniem na temat tego jak pracuje nad podniesieniem znaczenia wczesnego dzieciństwa i kontynuowania rozmów na ten ważny temat.
Per @KensingtonRoyal’s Instagram
— Gert's Royals (@Gertsroyals) June 11, 2021
“Next week, The Duchess of Cambridge will share a major announcement on how she is working to elevate the importance of early childhood and continue the conversation on this vital issue”.
***************************************
11 czerwca również rozpoczęły się zmagania drużyn piłki nożnej podczas UEFA EURO 2020. Książę William skomentował rozpoczynające się zawody:
Wreszcie jest! Euro 2020. Życzę wszystkiego najlepszego rywalizującym tego lata krajom - czekam na fantastyczny turniej! W
W swojej krótkiej wiadomości na Twitterze, oznaczył drużynę Walii, Anglii oraz Szkocji.
Finally it’s here! #Euro2020
— The Duke and Duchess of Cambridge (@KensingtonRoyal) June 12, 2021
Wishing all the best to the Home Nations competing this summer - looking forward to a fantastic tournament! W@Cymru | @England | @ScotlandNT
12 czerwca odbył się mecz pomiędzy Danią a Finlandią. Niestety doszło do dramatycznej sytuacji - jeden z piłkarzy duńskiej reprezentacji, Christian Eriksen, stracił przytomność na boisku. Jak się okazało - przeszedł zawał serca. Podjęto reanimację zawodnika, która zakończyła się powodzeniem. Obecnie przebywa w szpitalu, a jego stan zdrowia jest stabilny. Tę sprawę skomentował książę William:
Po otrzymaniu wiadomości o Christianie Eriksenie, wszyscy jesteśmy myślami z nim i jego rodziną. Brawa dla zespołu medycznego i dla Anthony'ego Taylora za ich spokojne i szybkie działanie. W
Encouraging news about Christian Eriksen, we are all thinking about him and his family. Well done to the medical team and Anthony Taylor for their calm and swift action. W
— The Duke and Duchess of Cambridge (@KensingtonRoyal) June 12, 2021
*****************************************
Na koniec pojawiły się nowe zdjęcia pary książęcej, które zostały wykonane po zakończeniu przyjęcia z okazji odbywającego się szczytu G7. Na stronie Brend Hotels pojawiła się wiadomość o następującej treści:
Wczoraj nasz zespół z Carlyon Bay Hotel miał zaszczyt powitać księcia i księżną Cambridge w ośrodku podczas wizyty w Kornwalii z okazji szczytu G7.
Zdjęcia zostały wykonane gdy para książęca wsiadała do helikoptera w celu powrotu do domu.
Yesterday, our team at The Carlyon Bay Hotel had the honour of welcoming The Duke & Duchess of Cambridge @KensingtonRoyal to the resort during their visit to #Cornwall for this weekend’s #G7 Summit. 👏 pic.twitter.com/gCOBrJDkhn
— Brend Hotels (@brendhotels) June 12, 2021
Dziś, z okazji odbywającego się w ten weekend G7 (11-13 czerwca) w Wielkiej Brytanii, zorganizowano przyjęcie dla reprezentantów państw należących do tego szczytu oraz dla przedstawicieli Unii Europejskiej. Na nim nie mogło również zabraknąć najważniejszego gościa - Królowej Elżbiety II. Na to wydarzenie także przybyli: książę Karol, księżna Camilla, a także książę William i księżna Kate. Tegoroczne spotkanie odbędzie się na terenie Kornwalii, a dokładnie w miejscowościach Carbis Bay oraz St Ives. Zapraszam do dalszej części!
![]() |
| twitter.com/ClarenceHouse |
Osoby, które przybyły na szczyt G7 prezentują się następująco:
- Premier Kanady, Justin Trudeau
- Prezydent Francji, Emmanuel Macron
- Kanclerz Niemiec, Angela Merkel
- Premier Włoch, Mario Draghi
- Premier Japonii, Yoshihide Suga
- Prezydent Stanów Zjednoczonych, Joe Biden
- Przewodnicząca Komisji Europejskiej, Ursula von der Leyen
- Przewodniczący Rady Europy, Charles Michel
- Premier Australii, Scott Morrison
- Prezydent Korei Południowej, Moon Jae-in
- Prezydent Republiki Południowej Afryki, Cyril Ramaphosa
- Premier Indii, Narendra Modi
![]() |
| twitter.com/RoyalFamily |
Książę Karol pełnił funkcję gospodarza dzisiejszego wydarzenia. Podczas jego trwania omawiano, w jaki sposób sektor prywatny może współpracować z rządami w celu rozwiązania kryzysu klimatycznego. W towarzystwie swojego syna, księcia Williama, wygłosił przemówienie, w którym powiedział m.in :
Walka z tą straszną pandemią stanowi krystalicznie wyraźny przykład skali i szybkości, z jaką globalna społeczność musi stawić czoła kryzysom gdy połączymy wolę polityczną z biznesową pomysłowością i mobilizacją publiczną. Panie i Panowie, zrobimy to dla pandemii. Jeśli nie macie nic przeciwko, że tak to powiem ale musimy zrobić to również dla dobra naszej planety.
The Prince of Wales speaks at a meeting with @TheSMI CEOs and @G7 leaders about sustainable investment and the steps needed to ensure business works for the environment, not against it.
— The Prince of Wales and The Duchess of Cornwall (@ClarenceHouse) June 11, 2021
Read HRH's remarks in full: https://t.co/G2Y46YuV2u pic.twitter.com/x6Hcuhqu3Y
Po ogłoszeniu, że The Big Jubilee Lunch będzie kluczową częścią obchodów Platynowego Jubileuszu Królowej w 2022 roku, Jej Królewska Mość i Ich Królewskie Wysokości spotkały się z lokalnymi wolontariuszami Big Lunch należących do Eden Project, aby podziękować im za podjęty wysiłek w celu wsparcia lokalnych społeczności w wyzwaniach, z którymi mierzyli się w zeszłym roku. Założony w 2009 roku i organizowany corocznie w czerwcu Big Lunch jest corocznym brytyjskim spotkaniem dla sąsiadów i społeczności, aby dzielić się swoją przyjaźnią, jedzeniem i zabawą.
Sukienka - Alexander McQueen
Szpilki - Aquazzura
Kopertówka - LK Bennett
Dzisiaj rozpoczął się szczyt G7. Gospodarzem jest brytyjski premier Boris Johnson, a światowi liderzy spotkali się w Kornwalii.
,,Hold Still'' - kolejne rozmowy księżnej Kate z uczestnikami projektu + Gratulacje z okazji narodzin córki Meghan i Harry'ego + Filmik podsumowujący wizytę w Szkocji
poniedziałek, 7 czerwca 2021
Po kilkudniowej nieobecności, ponownie wracam na bloga! Jak zwykle nie zabrakło kolejnych informacji na temat rodziny z Cambridge, a szczególnie na temat księżnej Kate. Również dotarła do nas radosna wiadomość - rodzina Windsorów powiększyła się o jedną osobę. Do tego na koncie YouTube, należącym do pary książęcej, pojawił się filmik podsumowujący wizytę w Szkocji, która odbyła się pod koniec maja. Zapraszam do dalszej części!
![]() |
| The Duke and Duchess of Cambridge YouTube |
Najpierw zacznijmy od projektu księżnej Kate i National Potrait Gallery - ,,Hold Still''. 3 czerwca Pałac Kensington opublikował rozmowę księżnej Kate z kobietą o imieniu Gimba. Jej rodzinnym krajem jest Nigeria, ale obecnie pracuje w Wielkiej Brytanii, a konkretnie - w Whipps Cross Hospital. W zeszłym roku dowiedziała się, że jej mama (mieszkająca w Nigerii) zachorowała na koronawirusa. Bardzo chciała się z nią zobaczyć, ale ze względu na ówcześnie pogarszającą się sytuację na świecie w związku z tym wirusem, podróż do jej rodzinnego kraju nie była możliwa. Dlatego postanowiła, że skupi się teraz na pacjentach, którzy jej potrzebują. Powiedziała dokładnie takie słowa: Muszę nakarmić moich pacjentów.
![]() |
| The Duke and Duchess of Cambridge YouTube |
W czasie rozmowy Gimba wyznała, co skłoniło ją do wykonania tejże fotografii oraz jak wyglądała jej praca w tamtym trudnym czasie:
Tego dnia otrzymałam telefon z Afryki, bo pochodzę z Nigerii - moja mama nie czuła się zbyt dobrze, była bardzo chora. [...] Było ciężko, ale to praca, którą kocham, bo pacjenci nas potrzebują [...] W przyszłym roku, w marcu, będzie 20 lat mojej pracy. [Przyjaciel Gimby, Hassan, autor zdjęcia] Powiedział mi, że wybrali i pokochali moje zdjęcie. Zadzwonili do mnie, powiedzieli mi o tym fakcie, więc byłam bardzo szczęśliwa.
Pod koniec rozmowy księżna Kate wyraziła pełny podziw dla Gimby jak i wszystkich pracowników szpitali, który byli pierwsi na linii ognia w walce z koronawirusem. Podziękowała im za tak ciężką pracę włożoną na rzecz potrzebujących oraz pogratulowała pomysłu wykonania zdjęcia.
![]() |
| The Duke and Duchess of Cambridge YouTube |
Cała rozmowa znajduje się poniżej:
Natomiast dziś (7 czerwca) opublikowano rozmowę księżnej Cambridge z mężczyzną o imieniu Sami. Jego historia prezentuje się następująco: w zeszłym roku został wolontariuszem w jednym z punktów gastronomicznym, w którym przygotowano, a następnie dostarczano jedzenie dla osób, które były na kwarantannie oraz innych osób potrzebujących ciepłego posiłku. Jak wyznał księżnej, to zdjęcie jest częścią większego projektu dokumentującego sieci wsparcia wolontariuszy pomagających na terenie Hackney (jedna z jednostek administracyjnych Londynu) w czasie pandemii.
![]() |
| The Duke and Duchess of Cambridge YouTube |
W czasie rozmowy wyznał:
Moja dziewczyna Hellen pracuje dla NHS. Pracuje w GOSH czyli Great Ormond Street Hospital. [...] Zachorowała na COVID kiedy przeprowadziliśmy się do Londynu. Kiedy byliśmy poddani kwarantannie, wyjrzałem przez okno i zobaczyłem pewną kobietę [...] Pomyślałem sobie, zastanawiałem się co to znaczy. [...] Wtedy poznałem Michelle. [...] To jest osoba, której należą się ogromne podziękowania, ponieważ jest to kobieta, której nie da się powstrzymać przed niczym. To ona jest założycielką jednego z punktów gastronomicznych. Wszystko to dotyczyło zbierania nadwyżki żywności, aby pomóc w zwalczaniu głodu.
![]() |
| The Duke and Duchess of Cambridge YouTube |
Cała rozmowa znajduje się poniżej:
*****************************************************************8
4 czerwca rodzina Windsorów powiększyła się o kolejną osobę! A mianowicie o córeczkę księcia Harry'ego i jego żony, Meghan. Jak można przeczytać w oficjalnym komunikacie, para zdecydowała się nadać dziecku następujące imiona: Lilibet ,,Lili'' Diana. Pierwsze imię pochodzi od zdrobnienia, którym posługuje się Królowa Elżbieta, a drugie - po matce Williama i Harry'ego, księżnej Dianie. Z okazji tej radosnej nowiny, Pałac Buckingham opublikował oświadczenie o następującej treści:
Gratulacje dla księcia księżnej Sussex z okazji narodzin Lilibet Diany! Królowa, książę Walii i księżna Kornwalii oraz książę i księżna Cambridge są zachwyceni wiadomością. Lilibet jest jedenastym prawnukiem Jej Królewskiej Mości.
Congratulations to The Duke and Duchess of Sussex on the birth of Lilibet Diana! The Queen, The Prince of Wales and The Duchess of Cornwall and The Duke and Duchess of Cambridge are delighted with the news.
— The Royal Family (@RoyalFamily) June 6, 2021
Lilibet is Her Majesty’s 11th great-grandchild. pic.twitter.com/dGVeRpd3pK
Krótka wiadomość z gratulacjami również pojawiła się na twitterowym koncie Kate i Williama:
Wszyscy jesteśmy zachwyceni radosną wiadomością o narodzinach małej Lili. Gratulacje dla Harry'ego, Meghan i Archiego.
We are all delighted by the happy news of the arrival of baby Lili.
— The Duke and Duchess of Cambridge (@KensingtonRoyal) June 6, 2021
Congratulations to Harry, Meghan and Archie.
Nie pozostaje nic innego jak pogratulować rodzicom! ;)
************************************************
Na koniec - na oficjalnym koncie pary książęcej w serwisie YouTube pojawił się filmik podsumowujący kilka dni spędzonych w Szkocji. Życzę miłego oglądania! :D
Kontrowersje związane z wywiadem księżnej Diany dla BBC - oświadczenie księcia Williama
czwartek, 3 czerwca 2021
Jeszcze przed rozpoczęciem oficjalnej wizyty pary książęcej w Szkocji, zrobiło się głośno na temat wywiadu udzielonego przez księżną Dianę dla programu ,,Panorama'' wyemitowanego przez stację telewizyjną BBC w 1995 roku. O co chodzi? Otóż dziennikarz prowadzący wywiad z księżną Walii, Martin Bashir, dopuścił się manipulacji oraz podawania nieprawdziwych informacji, co - jak się okazało - stały się przyczyną udzielenia wywiadu przez Dianę. Pan Bashir miał mówić, że księżna Diana jest nieustannie szpiegowana przez swoich pracowników, a nawet przez własnego syna, Williama. Z powodu wydanego raportu z przeprowadzonego śledztwa, książę Cambridge wydał oświadczenie w tej sprawie.
![]() |
| The Duke and Duchess of Cambridge Twitter |
Dopiero pół roku temu rozpoczęto dogłębne śledztwo pod kierunkiem Lorda Dysona w sprawie tego kontrowersyjnego wywiadu. Po wypłynięciu nowych faktów, stacja telewizyjna BBC przeprosiła za zaistniałą sytuację. 20 maja książę William wydał oświadczenie na temat całej tej sprawy (postanowiłam przetłumaczyć całość):
Chciałbym podziękować Lordowi Dysonowi i jego zespołowi za ten raport.
Z zadowoleniem przyjmuję wiadomość, że BBC w pełni akceptuje ustalenia Lorda Dysona - które są niezwykle niepokojące - że pracownicy BBC:
- kłamali i używali fałszywych dokumentów, aby uzyskać wywiad z moją mamą
- wygłaszali przerażające i fałszywe twierdzenia o rodzinie królewskiej, które wpłynęły na jej lęk oraz paranoję
- okazywali żałosną niekompetencję podczas badania skarg i obaw dotyczącego programu
- sami zgłaszali się do innych mediów i ukrywali to, co wiedzieli o ich wewnętrznym śledztwie
Uważam, że kłamliwy sposób przeprowadzenia wywiadu w znacznym stopniu wpłynął na to, co powiedziała moja mama. Wywiad w znacznym stopniu przyczynił się do pogorszenia relacji moich rodziców i od tego czasu zranił niezliczone rzesze innych. Niepowodzenia BBC znacząco przyczyniły się do jej strachu, paranoi i izolacji, które pamiętam z ostatnich lat jej życia. Ale najbardziej zasmuca mnie to, że gdyby BBC właściwie zbadało skargi i obawy, które pojawiły się po raz pierwszy w 1995 roku, moja matka wiedziałaby, że została oszukana. Zawiódł ją nie tylko nieuczciwy reporter ale także przywódcy BBC, którzy odwrócili się, zamiast zadawać trudne pytania. Jestem głęboko przekonany, że program ,,Panorama'' nie posiada już legitymacji i nigdy nie powinien być ponownie emitowany. Program ten skutecznie ustanowił fałszywą narrację oraz od ponad ćwierćwiecza jest skomercjalizowany przez BBC i każdego, kto napisał lub zamierza napisać o tych wydarzeniach. W obszarze pojawiających się fałszywych wiadomości, nadawanie publiczne i wolna prasa nigdy nie były ważniejsze jak teraz. Te błędy, zidentyfikowane przez dziennikarzy śledczych, zawiodły nie tylko moją matkę i moją rodzinę; oni też zawiedli opinię publiczną.
![]() |
| https://twitter.com/RE_DailyMail |
Na koniec zostawiam Was z filmikiem z udziałem księcia Williama, podczas którego czytał swoje oświadczenie:
A statement on today’s report of The Dyson Investigation pic.twitter.com/uS62CNwiI8
— The Duke and Duchess of Cambridge (@KensingtonRoyal) May 20, 2021
Co sądzicie o tej sprawie? Jakie jest Wasze zdanie na ten temat? Zachęcam do komentowania!
Wczoraj Pałac Kensington opublikował kolejną rozmowę telefoniczną poprowadzoną przez księżną Kate. Tak jak wspominałam we wcześniejszych postach, te działania zostały wprowadzone w ramach projektu ,,Hold Still'' przedstawiającego doświadczenia ludzi podczas pandemii koronawirusa. Tym razem padło na Jasona Bairda, który od kilku lat prowadzi zajęcia dla dzieci ze sztuk walki. Razem ze swoim przyjacielem wpadli na dość ciekawy pomysł, który sprawił, że dzieci - pomimo wprowadzonego lockdownu - mogły poczuć się radosne i szczęśliwe. Zapraszam do dalszej części!
![]() |
| The Duke and Duchess of Cambridge YouTube |
Gdy wprowadzono izolację w domach, dzieci musiały zakończyć naukę stacjonarną w przedszkolach/szkołach. W zamian wprowadzono naukę online, co oznaczało, że dzieci zostały skazane na siedzenie w domu. Jason Baird, który uczy dzieci sztuk walki, wpadł na ciekawy pomysł. Postanowił się przebrać za Spider-Mana, a jego zadaniem byłoby bieganie po ulicach i pokazywanie różnych akrobacji, które wykonywał jeden z najpopularniejszych superbohaterów uwielbianych przez dzieci.
Jason opowiedział jak dokładnie wyglądała geneza powstania tego planu:
Ja i jeden z moich trenerów, który prowadzi zajęcia w mojej szkole sztuk walki, dowiedzieliśmy się, że możemy wychodzić na zewnątrz na godzinę w ciągu jednego dnia. Chodziło o aktywność, pójście na spacer, bieganie. Na ten pomysł wpadliśmy dosyć przypadkowo, ale chcieliśmy spróbować pocieszyć dzieci, ponieważ było ich tak wiele. [...] Więc przebraliśmy się, poszliśmy pobiegać, a w ciągu jednego dnia zebraliśmy dużą liczbę dzieci w okolicy. Bawiły się w Spider-Mana przez okno, ubierali się jak Spider-Man. Nawet w oknie mieli tabliczki ,,Spider-Manie, zatrzymaj się koło mojego domu'' i takie tam.
![]() |
| The Duke and Duchess of Cambridge YouTube |
W trakcie rozmowy księżna Cambridge zdradziła, że jest tak zachwycona jego kreatywnym pomysłem, że zastanawiała się czy aby nie wprowadzić tego dla swoich dzieci na terenie Pałacu Kensington. Rozważa też kupno stroju Williamowi.
Zobaczę, czy ten trend również zawita do Pałacu Kensington. Może trzeba będzie kupić Williamowi strój, żeby pójść i zobaczyć... Niestety nie jestem pewna czy uda mu się uzyskać taki dostęp do powietrza jaki ty miałeś!
Cały filmik z rozmowy możecie obejrzeć poniżej:
Wczoraj, księżna Kate przyjęła pierwszą dawkę szczepionki przeciwko Covid-19. Przypominamy, że książę zaszczepił się jeszcze przed wizytą w Szkocji.
Ponieważ Międzynarodowy Dzień Położnej zakończył się jakiś czas temu, to jednak zdecydowałam się na przetłumaczenie wywiadu Jej Królewskiej Wysokości z Harriet Nayiga. Jest ona położną, która przebywa w Ugandzie. Jest założycielką i dyrektorką organizacji Community Transformation prowadzonej przez Midwife - organizację charytatywną wspierającą położne i społeczności w Ugandzie, koncentrując się na zdrowiu seksualnym nastolatków. Ta organizacja charytatywna również brała udział w inicjatywie Nursing Now, o której pisałam TUTAJ.
![]() |
| www.nursingtimes.net |
K - Księżna Kate
H - Harriet Nayiga
K: Miło Cię poznać, Harriet. Chciałabym dowiedzieć się trochę o Tobie oraz co zainspirowało Ciebie do zostania położną.
H: Dziękuję bardzo. Mam siedmioletnie doświadczenie. To, co zainspirowało mnie do zostania położną, to moja gorliwość w pomaganiu kobietom w tworzeniu nowego życia, a także zapewnienie im wsparcia przez cały czas, zwłaszcza w zakresie wykraczającym poza fizyczne uzdrawianie i opiekę nad duszą.
K: Jest to poniekąd zawód, który wymaga dużej presji, ponieważ kobiety i rodziny, którymi się opiekujesz, oczekują od Ciebie porady i wskazówek. Czy odczuwasz tę presję w swojej karierze?
H: Tak, ta presja bardziej się nasiliła podczas COVID-19, bo wtedy czujesz, że jesteś zagrożony i potrzebujesz opieki. Masz rodzinę, przyjaciół i martwisz się o ich samopoczucie ale mimo to musisz działać dalej i służyć innym.
K: Jak wyglądała Twoja codzienność jeszcze przed pandemią koronawirusa? Jak wyglądał dzień z życia Harriet?
H: Przed koronawirusem nadal odbywałam staż - na stopień licencjata - więc pokonywałam duże odległości (około 150 km), aby pracować na oddziałach klinicznych. To było trochę gorączkowe i bardzo męczące, ale dałam radę.
K: Czy w Ugandzie większość kobiet rodzi dzieci w domu czy też rutynowo korzystają z usług szpitala?
H: Nie mamy upoważnienia do przeprowadzania porodów domowych, ale z powodu braku środków, wiele kobiet rodzi w domu, a inne w czasie drogi do szpitala z powodu dużej odległości. Inni posiadają asystentów porodowych, którzy wchodzą do domu, aby pomóc kobiecie przy porodzie. Podkreślamy cały czas, że jest to naprawdę niebezpieczne rozwiązanie. Są to populacje, które stoją w obliczu poważnej dyskryminacji, więc często późno trafiają do szpitala, tuż po pojawieniu się pewnych komplikacji. Czułam, że muszę tam pojechać i wypełnić tę lukę, zanim kobiety dotrą do mnie z jeszcze poważniejszymi komplikacjami. Położne mogą podejmować inicjatywy zapobiegawcze w terenie, zanim powikłania pojawią się lub zaczną się pogłębiać. To jest wyzwanie, które rozwiązuje Midwife-led Community Transformation (MILCOT).
![]() |
| https://www.nursingtimes.net/ |
K: MILCOT to fantastyczna inicjatywa. Czy to był Twój pomysł?
H: Tak, to był mój pomysł: to była moja wizja. Pięć lat temu współpracowałam z organizacją opiekującą się nastolatkami w ciąży oraz zmagającymi się z kryzysem w życiu. Opiekowałam się nimi w dzień i noc jako matka i położna. Pocieszałam ich, ponieważ wiele z nich czuło się jako osoba potępiona przez innych. Dzięki temu zdałam sobie sprawę z wyzwań, przez które przechodziły te dziewczyny - dzieliłam się z nimi swoimi doświadczeniami. Kiedyś obejmowałam młodą dziewczynę, która wiele przeżyła - płakała, została zgwałcona, ma obecnie 10 lat. Widziała we mnie matkę, siostrę, dosłownie wszystko - to spowodowało we mnie duży ból. Wyszkoliłam je w zakresie odporności ekonomicznej, ale to też skłoniło mnie do powrotu do szkoły, aby dowiedzieć się więcej o tym, jak mogę rozwiązać niektóre z wyzwań, przed którymi stoją. Kiedy wróciłam do szkoły, uzyskałam podejście oparte na dowodach, pewności siebie i zdolności do zrobienia czegoś, co przyczyni się do poprawy ich zdrowia. Kiedy udałam się na praktykę do szpitala, zastałam wiele młodych dziewczyn cierpiących z powodu powikłań. Spotkałam 17-latkę, która straciła wszystko. Jej dziecko zmarło, a u niej zdiagnozowano wysokie ryzyko obfitego krwawienia z dróg rodnych. Nadmiernie krwawiła z powodu krwotoku poporodowego, co w konsekwencji nie udało się oszczędzić jej macicy, ponieważ musiała przejść histerektomię. Wysłano mnie do tej społeczności, aby pomóc młodym dziewczętom takim jak ta i dostarczyć informacji, których potrzebują, aby temu zapobiec.
K: Z iloma społecznościami współpracujesz za pośrednictwem MILCOT?
H: Obecnie służymy w mieście Nansana, które znajduje się na terenie dużego dystryktu Wakiso. W okolicach miasta mamy około 12 wiosek, ale koncentrujemy się na pięciu z nich, ponieważ są one bliżej położone. Istnieje ogromny popyt w innych wioskach, a także w całym kraju. Chcemy rozszerzyć działalność na cały kraj, ale z powodu ograniczonych zasobów, jesteśmy w tej chwili skoncentrowani na tych pięciu wioskach.
K: Co szczególnie sprawdza się w Twoim modelu opieki opartej na społeczności?
H: Dla tych zmarginalizowanych populacji najważniejsze jest mieć kogoś, z kim można porozmawiać, mieć kogoś w życiu, kto zrozumie, przez co przechodzą i kto może pomóc. Właśnie tego potrzebują. Jako położna muszę być blisko ich, żeby do mnie mówili, abym wysłuchała ich potrzeb.
K: Mogę sobie wyobrazić, że COVID-19 postawił Ciebie i Twoją organizację oraz całą pracę, którą wykonujesz, w sytuacji dużego napięcia. Jak to wyglądało? Jak sobie radziłaś podczas pandemii koronawirusa?
H: Zwykle utrzymywaliśmy kontakt ze społecznością, chodziliśmy do nich i kontaktowaliśmy się z nimi, ale kiedy pojawił się COVID, nie mogliśmy tego zrobić, zwłaszcza podczas lockdownu. Te kluczowe populacje nie mogły nawet dostać pieniędzy na zakup maseczek. Dzięki wsparciu finansowemu mogliśmy odpowiedzieć na ich potrzeby. Przywieźliśmy im podpaski, zrobiliśmy im maseczki, daliśmy im jedzenie, a także detergenty, bo takich rzeczy jak mydło nie mogli kupić. Jedynym sposobem, w jaki mogliśmy się z nimi skontaktować, był telefon aby sprawdzić, jak sobie radzą. [...]
K: Jednym z wyzwań, które nasiliły się z powodu pandemii, jest zdrowie psychiczne rodziców. Czy ta część rozmów, które prowadzisz z niektórymi rodzinami i matkami, jest również poddawana ogromnej presji?
H: Tak, niektóre kobiety przechodzą przez coś, co nazywamy przemocą ze strony partnera. Stawiają czoła przemocy ze strony partnera, partner nie zapewnia wsparcia, tylko wykorzystuje i bije. Inne, które zajmują się prostytucją, zauważają wiele nadużyć ze strony mężczyzn, z którymi sypiają - więc można powiedzieć, że to jest stresujące dla wszystkich. Z tego powodu najczęściej popadają w depresję. Prowadzimy psychoterapię grupową, oceniamy poziom depresji. Jesteśmy w stanie je wzmocnić, aby mogły założyć małe firmy, aby same się utrzymywały. Zdrowie psychiczne jest bardzo ważne w społeczności i musimy nadać mu priorytet. Opowiadam się za skupieniem się na zdrowiu psychicznym i jest to element [naszego wsparcia], z którego nie możemy pominąć.
K: To takie ogromne wyzwanie. Co Twoim zdaniem należy zrobić, jakiego dodatkowego wsparcia potrzebują te społeczności?
H: Co najważniejsze, potrzebujemy zasobów ludzkich w zakresie kadr, ponieważ zespół i ja pracujemy na zasadzie wolontariatu. Oznacza to, że nie otrzymujemy wynagrodzenia. Jeśli uda nam się zatrudnić personel, aby dotrzeć do większej liczby osób, a także po to, by otrzymywać wynagrodzenia - to mogłoby być niesamowite. Biuro to mój dom. Mam trzy pokoje. Dwa z nich wykorzystuję do pracy jako biuro, a śpię w tym trzecim, więc to nie wystarczy. To było dla nas wyzwanie. Chcielibyśmy tylko, abyśmy mogli otrzymać biuro i ośrodek, w którym moglibyśmy budować umiejętności i szkolić się, aby zapewnić kompleksową opiekę. Kobieta może więc poddać się leczeniu, uzyskać poradę, mieć środki i informacje, a następnie w tym samym ośrodku wzmocnić swoje własne umiejętności zawodowe. To byłoby niesamowite i to jest obecnie moje marzenie. Potrzebujemy również środków transportu. Do potrzebujących kobiet idę zawsze pieszo. W tej chwili kupuję samochód, ale to nie o to mi chodzi. Muszę kupić nową baterię, ale jest zbyt droga. Dużo walczę, ale kocham to, co robię. Jestem położną aby wzmacniać innych.
![]() |
| https://www.nursingtimes.net/ |
K: Jestem pod wrażeniem wszystkiego, co robisz. To naprawdę inspirujące. Potrzebujemy Ciebie bardzo, Harriet.
H: Dziękuję.
K: To niewiarygodne i mogę sobie tylko wyobrazić wyzwania, jakie COVID-19 i pandemia naprawdę postawiły Ciebie i Twój zespół w gotowości. Miejmy nadzieję, że znajdzie się światełko w tunelu. To bardzo ważna praca, którą wykonujesz. Czy są jeszcze jakieś rzeczy, które oczekujesz od MILCOT? Masz przed sobą jakieś kolejne wyzwania?
H: Zdecydowanie tak, ale jestem silna, ponieważ budujemy zdolności organizacyjne, a wsparcie, które otrzymaliśmy, naprawdę dało nam kopa do pracy. Fundusze, które otrzymaliśmy od Burdett Trust for Nursing dzięki naszej współpracy z Nursing Now, były niesamowite. Wyszkoliliśmy pielęgniarki i położne w zakresie świadczenia i usług zdrowotnych dla dorosłych. Naszym celem jest przekonanie, że bardziej współpracujemy z placówkami opieki zdrowotnej, które szkolą pielęgniarki i położne, tak aby nie tylko MILCOT tak czyniło. Chcemy widzieć się w centrum tego wszystkiego. Chcemy widzieć siebie z wystarczającą ilością obiektów transportowych, wystarczającą liczbą pracowników tam, gdzie świadczymy usługi i nadal pokazujemy światu i naszemu krajowi, że usługi środowiskowe są bardzo ważną inicjatywą, którą należy przyjąć.
K: Praca, którą ty i zespół wykonujecie, jest teraz potrzebna bardziej niż kiedykolwiek, więc naprawdę życzę Wam wszystkiego najlepszego w nadchodzącej przyszłość]ci. Poza tym, jak rozumiem, podjęłaś wyzwanie Nursing Now's Nightingale Challenge?
H: MILCOT zarejestrował się w programie Nursing Now's Nightingale Challenge i wybraliśmy 11 pielęgniarek i położnych z pięciu środowiskowych placówek służby zdrowia. Biorąc pod uwagę, że śmiertelność matek jest tak wysoka: wynosi 375 zgonów na 100 000 narodzin, przy nastoletnich ciążach jest to 25%, a dorośli twierdzą, że otrzymują niezadowalającą opiekę, uznaliśmy, że bardzo ważne jest, aby spróbować i przeszkolić pielęgniarki i położne w takich placówkach w zakresie inicjatyw profilaktycznych, zamiast skupiać się na inicjatywach reagowania w szpitalu. Tego brakuje nie tylko w Ugandzie, ale także na całym świecie, zwłaszcza w krajach o niskich dochodach. Dlatego w MILCOT pomagamy pielęgniarkom i położnym zwiększyć ich pewność siebie i odporność, aby mogły zarządzać w placówkach opieki zdrowotnej, ale także iść do przodu, aby mogły podejmować decyzje dotyczące także polityki. Chcemy podnieść rangę pielęgniarek w naszej społeczności, ale także w całym kraju, dlatego szkolimy je w zakresie usług przyjaznych dla zdrowia dorosłych, przeszkoliliśmy je w w zakresie postępowania w kluczowych sytuacjach, szkolimy je w zakresie poradnictwa i chcemy zobaczyć jak stają się profesjonalistkami.
K: Wspaniale jest podnosić znaczenie i istotną rolę, jaką odgrywacie w tych społecznościach. Na koniec chciałabym wiedzieć, jak ważne jest dla Ciebie pielęgniarstwo i jak ważne dla Twojego zawodu są takie inicjatywy?
H: Zawsze mówię, że Nursing Now wyeksponowało mnie i to rozeszło się na cały świat. Byłam obecna na Światowym Zgromadzeniu Zdrowia, a Nursing Now wystawiło mnie na wielką sieć kontaktów. Spotkałam ludzi takich jak lord Nigel Crisp, współprzewodniczący Nursing Now i rozmawiałam z dr Tedrosem Adhanomem Ghebreyesusem, dyrektorem generalnym Światowej Organizacji Zdrowia, dzięki czemu tylko to zbudowało moją pewność - że mogę być światowym liderem w tym, co robię, ponieważ to jest bardzo ważne i bardzo potrzebne na świecie. Obecnie wspieram pielęgniarki i położne nie tylko w moim kraju, ale także pochodzące z innych krajów, które kontaktują się ze mną w celu uzyskania porady jak rozpocząć inicjatywę społeczną.
K: Mam nadzieję, że pewnego dnia przyjadę i zobaczę na własne oczy Twoją niesamowitą pracę. To fantastyczne, że organizacje takie jak MILCOT są obecne na scenie globalnej i mogą dzielić się swoimi najlepszymi praktykami. Powinnaś czuć się niezwykle dumna z całej ciężkiej pracy i wysiłku, jaki w to wkładasz. Widzę w tym Twoją pasję i poświęcenie.
H: Bardzo dziękuję za te miłe słowa. Czuję się błogosławiona i zaszczycona.
![]() |
| https://www.nursingtimes.net/ |
Źródło: strona internetowa Nursing Times
To już ostatni dzień hrabiego i hrabiny Strathearn w Szkocji. Ten dzień spędzili w Edynburgu. Trasa została zaplanowana tak, aby objąć „szeroką gamę ludzi w całym kraju, a także organizacje charytatywne i organizacje, które wykonują niesamowitą pracę w kwestiach takich jak środowisko, zdrowie psychiczne, bezdomność i uzależnienia". Rzecznik Pałacu wspomniał także, że wizyta poświęcona w dużej mierze była spotkaniom z osobami, które wyszły ponad wszystko, aby wspierać swoje społeczności w ciągu ostatniego roku.
Dziś książę William i księżna Kate rozpoczęli szósty dzień w Szkocji od wizyty na Uniwersytecie St.Andrews. Jest to niezwykłe miejsce dla nich, bowiem tutaj się poznali, zaprzyjaźnili, a następnie zakochali w sobie. Jest to najstarszy uniwersytet powstały w Szkocji. Para książęca uczestniczyła w różnych wydarzeniach związanych z ich ukochaną uczelnią m.in w 2014 roku kiedy obchodzono 600-lecie placówki. Z tej okazji odbyła się gala, na której uczestniczyła para książęca (wtedy Kate była w ciąży z księżniczką Charlotte). Odbyła się ona w Nowym Jorku kiedy Kate i William odwiedzili Stany Zjednoczone. Zapraszam do dalszej części!
![]() |
| https://twitter.com/KensingtonRoyal |
Na początku Ich Królewskie Wysokości zawitali na West Sands Beach, gdzie tam spotkali się z młodymi ludźmi, którzy ćwiczą żeglarstwo lądowe. Fife Young Carers (bo tak nazywa się grupa, z którą spotkała się para książęca) ma na celu wsparcie młodych ludzi w zachowaniu dobrego samopoczucia poprzez organizowanie różnorodnych zajęć na świeżym powietrzu takie jak wycieczki czy warsztaty jak i korzystanie z żeglarstwa lądowego.
Jak podał do informacji Pałac Kensington:
Książę i księżna usłyszeli również o działaniach organizacji charytatywnej na rzecz podnoszenia świadomości roli młodych opiekunów w okolicy. Niedawno Fife Young Carers uruchomiła program ,,Young Carers Authorisation Card'', który obecnie obowiązuje w szkołach, aptekach i innych placówkach medycznych znajdujących się nieopodal Fife. Pomaga on młodym ludziom w identyfikacji siebie, bez konieczności wielokrotnego przedstawiania swojej sytuacji i osobistych historii członkom lokalnych społeczności.
W dalszej części piszą:
Młody opiekun jest definiowany jako dziecko lub młoda osoba, której życie zostało dotknięte opieką nad schorowanym członkiem rodziny lub osobą niepełnosprawną fizycznie, uzależnieniem od choroby, a także problemami ze zdrowiem psychicznym. W 2019 roku 6 785 młodych ludzi w Fife określiło się jako młodzi opiekunowie, co oznacza, że 1 na 8 młodych ludzi w Fife pełni na pewnym etapie życia rolę opiekuńczą. Obecnie organizacja charytatywna, która działa od 1995 roku, wspiera 597 młodych ludzi, a liczba ta wzrasta z miesiąca na miesiąc.
Jak możecie dostrzec na niektórych zdjęciach, para książęca postanowiła zorganizować dla siebie małą rywalizację. Miała okazję skorzystać ze sprzętu przeznaczonego do ćwiczeń żeglarstwa lądowego. Jak się okazało - zwycięstwo odniósł książę William. Podobno w trakcie wyścigu, gdy William nie mógł wydostać się z mokrego piasku, Kate do niego krzyknęła: No dalej, dziadku.
CO KATE MIAŁA NA SOBIE:
Kurtka - Barbour Longshore
Sweter - Campbells of Beauty
Bluzka - Brora
Kolczyki - Orelia London
Buty - See by Chloe
Później para książęca była widziana w restauracji Forgan's, gdzie tam zjedli lunch.
The Duke & Duchess of Cambridge are pictured leaving Forgan’s in St Andrews yesterday.
— MiddletonMaven (@MiddletonMaven) May 26, 2021
Thanks to Elisabeth for sharing this photo. pic.twitter.com/Z6ZDsvW9jT
Filmiki z wizyty:
Hello St Andrews!
— The Duke and Duchess of Cambridge (@KensingtonRoyal) May 26, 2021
Today The Duke and Duchess are opening the day on the West Sands Beach, joining Fife Young Carers for a session of land yachting ⛵ pic.twitter.com/LXTPEQ5GVi
Kolejnym przystankiem była wizyta na Uniwersytecie St.Andrews. To tam Kate i William uczyli się za czasów młodości - William ukończył studia na kierunku geografia, natomiast Kate - historia sztuki. Na terenie St. Salvador's Lawn spotkali się ze studentami/studentkami geografii i historii sztuki. Następnie razem wzięli udział w dyskusji nad nowym programem, który nazywa się ,,Can Do''. Został on założony przez Samorząd Studencki we współpracy z uniwersytetem.
Jego zadaniem jest omówienie własnych doświadczeń związanych z pandemią koronawirusa. Ten program ma na celu wspomóc studentów, którzy przez pandemię borykają się z problemami o podłożu psychicznym, szczególnie gdy tradycyjne nauczanie musiało zostać tymczasowo zlikwidowane. Konsekwencją tego było brak spotkań ze swoimi rowieśnikami.
Jak podał do informacji Pałac Kensington:
Ich Królewskie Wysokości włączyli się również w międzywyznaniową dyskusję ze studentami z University School of Divinity, grupami międzywyznaniowymi na kampusie, w tym prowadzoną przez studentów St.Andrews Coexistence Initiative i kapelanem uniwersyteckim, aby usłyszeć jak uniwersytet zachęca do dialogu międzywyznaniowego i jak różne wyznania ze sobą się łączą, aby lepiej się zrozumieć i zapewnić emocjonalne wsparcie podczas pandemii.
Na sam koniec wizyty na kampusie, para książęca zasiała drzewko w St. Andrews Forest. Co ciekawe St Andrews Forest był pomysłem studentów w trosce o środowisko. Ma on na celu osiągnięcie neutralności pod względem emisji dwutlenku węgla. Ten proces ma osiągnąć sukces do 2035 roku.
Kolejnym punktem była wizyta w porcie rybackim Pittenweem. Tam spotkali się z lokalnymi rybakami należącymi do Pittenweem Fishermen's Mutual Association i ich rodzinami. Dowiedzieli się więcej na temat funkcjonowania połowu ryb w mieście Fife. Mieli okazję zobaczyć łodzie rybackie przystosowane do łowienia krabów i langustynek.
Nie zabrakło również spotkań z małymi dziećmi:
W czasie spotkania w porcie, porozmawiali z osobami odpowiedzialnymi za połów ryb jak i owoców morza - od rybaków, przez kapitanów portu, a skończywszy na handlarzach morskich okazów.
![]() |
| twitter.com/KensingtonRoyal |
![]() |
| twitter.com/KensingtonRoyal |
Następnie mieli okazję odetchnąć i pójść do restauracji, aby zjeść grillowaną rybę z frytkami. Jak można było się dowiedzieć od mieszkańców, para skorzystała z usług Anstruther Fish Bar. W czasie rozmowy z przechodniami, Kate powiedziała, że to jest wspaniały czas podążać ścieżką z lat młodzieńczym, a William wyznał, że ryba była przepyszna i niczym się nie różni jeśli chodzi o smak sprzed 20 lat, kiedy częściej tam przychodzili. Cieszę się, że mamy okazję widzieć parę książęcą z bardziej ,,prywatnej'' strony.
“They were so relaxed and looked just liked locals as they wandered around the town and of course taking in a tasty fish supper from the world's best Anstruther Fish Bar (just as they did regularly when they were both students in St Andrews.”
— Team Cambridge (@cambridgecrown) May 28, 2021
They’re so down to earth ❤️ pic.twitter.com/l8wn84c3Fj
CO KATE MIAŁA NA SOBIE:
Marynarka - Holland Cooper
Sweter - Erdem
Buty - Veja Esplar
Kolczyki - Freya Rose
Spodnie - niezidentyfikowane
Filmiki z wizyty:
20 years on.
— The Duke and Duchess of Cambridge (@KensingtonRoyal) May 26, 2021
It was great to return to @univofstandrews to see fantastic projects that support the physical and mental health of young people. pic.twitter.com/FU6Uxr5cta
Potem para książęca wróciła do Edynburga aby wziąć udział w ekranizacji filmu Cruella. Pokaz filmowy odbył się w plenerze (dokładnie na dziedzińcu Pałacu Holyroodhouse), a chętni na to wydarzenie mogli go oglądać ze swoich samochodów. Kate i William - aby oddać hołd księciu Filipowi, księciu Edynburga - na miejsce przybyli zabytkowym samochodem należącym do męża Królowej.
Na początku para książęca miała w planie zorganizować koncert w Glasgow na cześć medyków i ratowników medycznych, którzy przez 15 miesięcy ratowali życie innym oraz sami narażali swoje życie na rzecz potrzebujących. Ze względu na nadal panujące restrykcje w Wielkiej Brytanii, para książęca musiała się ograniczyć do bardziej kameralnego wydarzenia. Dlatego zdecydowali się na zorganizowanie kina samochodowego.
Na początku Kate i William podeszli do kilku samochodów, aby porozmawiać z uczestnikami, którzy zgodzili się na przyjęcie zaproszenia. Para książęca chciała w ten sposób upamiętnić i uczcić wysiłek jaki włożyli w tak ciężką i intensywną pracę w czasie panującej pandemii koronawirusa.
Następnie Kate została obdarowana kwiatami przez dziewczynkę, która zagrała młodą Cruellę - Tipper Seifert-Cleveland. Jeszcze przed rozpoczęciem pokazu, księżna Kate wygłosiła krótkie przemówienie:
Dobry wieczór wszystkim i zapraszamy na specjalny pokaz filmu ,,Cruella'' Disneya - tutaj w Pałacu Holyroodhouse.
Jako patroni NHS Charities Together, William i ja jesteśmy absolutnie zachwyceni, że tak wielu z Was mogło dołączyć do nas dziś wieczorem. Chcielibyśmy podziękować za niezwykłe poświęcenie i zaangażowanie, jakie wykazaliście, wspierając nasze społeczności w czasie pandemii. [...] W ciągu ostatniego roku William i ja rozmawialiśmy z wieloma pracownikami NHS i usłyszeliśmy jak to jest być na pierwszej linii walki z COVID-19; wspieranie cierpiących na tę chorobę i ich rodzin oraz heroiczne stawianie potrzeb innych ponad swoimi - dzień po dniu. [...] Tak więc ogromnie dziękujemy również Jej Królewskiej Mości za umożliwienie nam zorganizowania pierwszego wieczoru filmowego w Holyrood. Ogromne podziękowania również kierujemy do Disneya i BAFTA za przygotowanie tego wieczoru jak i dla wspaniałej aktorki Tipper za dołączenie do nas dziś wieczorem. William i ja zapraszamy Was na popcorn, przytulanie się pod kocem i przeniesienie Wielkiej Brytanii do lat 70. na wieczór zasłużonej zabawy, dramatu, przepychu i eskapizmu!
Życzymy naprawdę wspaniałego wieczoru!
Jeszcze raz serdecznie dziękujemy za wszystko, co robicie.
Tak prezentował się pokaz filmowy:
Movie night 🍿 #Cruella at the Palace of Holyroodhouse with NHS staff in recognition of their vital work throughout the pandemic. pic.twitter.com/N0kpyKjJ8q
— The Duke and Duchess of Cambridge (@KensingtonRoyal) May 26, 2021
CO KATE MIAŁA NA SOBIE:
Płaszcz - Holland & Cooper
Spódnica - Joseph Fashion
Kolczyki - kolekcja królewska
Szpilki - Manolo Blahnik
Filmik:
**************************************
Jak się okazało, w poniedziałek para książęca miała okazję porozmawiać z obsadą filmu Cruella. Osoby, które były obecne na rozmowie online to: Emma Thompson i Emma Stone. Mieli okazję porozmawiać o miejscu kręcenia filmu, gadżetów, kostiumów i scenografii. Również tematem konwersacji była praca NHS, która stała się inspiracją i autorytetem dla wielu Brytyjczyków, w tym dla rodziny królewskiej.
Ahead of hosting a special drive-in movie screening of Disney’s @Cruella at the Palace of Holyroodhouse for NHS staff and frontliners, @NHSCharities Together patrons Prince William and Duchess Kate held a video call on Monday with cast members Emma Thompson and Emma Stone. pic.twitter.com/pbdZ0S3ovv
— Omid Scobie (@scobie) May 26, 2021
Subskrybuj:
Posty (Atom)














Social Icons